O co zadbać przed powrotem do byłego partnera?

by - 7/08/2018

 

Wielu ludzi w obszarze związków wyznaje zasadę - nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Przysłowie to jest używane do uzasadnienia przekonania, że nie warto jest wracać do byłego partnera, ponieważ z góry wiemy, co nas w tej relacji czeka. Skoro związek się rozpadł, to były ku temu powody i powrót jest tylko niepotrzebną stratą czasu. 

Wszystko płynie i to jest bardzo dobra informacja

Przysłowie o powrocie do tej samej rzeki, jest jednak przez większość z nas  źle interpretowane. Te słowa wypowiedział Heraklit z Efezu, który twierdził również, że wszystko płynie. Chodziło mu o to, że naturą świata i materii jest ciągła przemiana. Wejście do tej samej rzeki jest niemożliwe, bo będziesz moczył nogi w zupełnie innej wodzie. I gdyby tak rozumiane słowa zastosować do związków, to absolutnie się z nimi zgadzam. I ty i twój partner podlegacie ciągłej przemianie. Po rozstaniu, relacja między wami nigdy nie będzie już taka sama, jak przed nim. To wydarzenie spowodowało zmiany w tobie, w nim i między wami. Jeśli odpowiednio to wykorzystacie, może to być dla was szansą na lepszą, wspólną przyszłość.

 

 Uwaga, toksyny!

Wolę być jednak pewna, że dobrze się rozumiemy. Są sytuacje, w których nie warto wracać do byłego partnera. Jeśli to była toksyczna relacja, czułaś się w niej źle, twój partner tobą manipulował, nie szanował cię, używał agresji słownej lub fizycznej, nie wracaj. Toksyczni ludzie zmieniają się bardzo wolno i zazwyczaj dzieje się to pod wpływem traumatycznych wydarzeń w ich życiu. Zbawianie ich nie jest twoją rolą.

 

Jest szansa

Natomiast jeśli rozstaliście się z bardziej prozaicznych powodów takich jak: problemy z komunikacją, brak czasu dla siebie, brak zainteresowania, wypalenie itp., to jeśli włożycie w powrót dużo energii, możliwe jest, że będziecie z tego zadowoleni. 

Staranie i mądrze zorientowana energia są istotne. Najgorsze co możecie zrobić, to kompletny brak refleksji nad tym, co się zadziało i przejście do porządku dziennego bez jakiejkolwiek rozmowy, wniosków i chociażby najmniejszej zmiany w waszej relacji. Wiemy, że rzeka płynie, ale płynięcie z jej nurtem może się okazać zbyt małą zmianą. Takie  proste rozwiązania kuszą, bo nie jest łatwo  rozmawiać o trudnych sprawach i czasem wygodniej jest udać, że nic się nie stało. Wtedy wystarczy pocałunek, przytulenie, pójście do łóżka. Kolejnego dnia po prostu jesteście znów razem. Najprawdopodobniej jednak po krótkich czasie, wasze problemy powrócą i wtedy będziecie mieć poczucie klęski i zmarnowanego czasu.

 

Zacznij od siebie

By w przyszłości było lepiej, coś musi się zmienić. W każdym z was z osobna i pomiędzy wami. Najlepiej jest rozpocząć od siebie. Bądź więc ze sobą bardzo szczera i zastanów się, co ty zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś, że doszło do rozpadu związku. Wypisz sobie te wszystkie rzeczy w punktach. W następnym kroku, przy każdym z tych punktów, wypisz twoje pomysły na to, jak nie powtórzyć tych błędów w przyszłości. Co zrobisz? Czego będziesz unikać? Co zmienisz w swoim zachowaniu, w swoich słowach, w swoim podejściu. Następnie, przy każdym z tych punktów wymień to, co może ci przeszkodzić. Tutaj mogą znaleźć się np. twoje nawyki, brak czasu, impulsywność, nerwowość, stresująca praca. W kolejnym kroku, zastanów się, co zrobisz, by nie dopuścić do tego, by coś ci przeszkodziło w zmianie.

 

Na co się złościsz?

Zastanów się również na kogo i na co się tak naprawdę złościłaś. Co cię smuciło, co powodowało negatywne emocje. Czy zawsze ich źródłem był partner? Czy twoja reakcje były adekwatne do sytuacji? Możliwe, że zachowanie partnera przywoływało dawne, wyparte emocje. To mogą być emocje, które odczuwaliśmy w kontakcie z naszymi rodzicami lub byłymi partnerami. Jeśli dotrzesz do tego i będziesz bardziej świadoma swoich emocji i reakcji, zwiększysz prawdopodobieństwo na szczęście w związku. Proponuję ci zrobić to jednak przede wszystkim dla siebie. 

 Czego potrzebujesz?

Jeśli wasza relacja się zakończyła, to najprawdopodobniej nie realizowaliście w niej potrzeb, które są dla was ważne w związku. Jednym z prostszych sposobów na zrozumienie siebie i własnych potrzeb jest poznanie swoich dominujących języków miłości. Piszę o nich w tutaj. Zachęcam cię również do obejrzenia mojego filmu na kanale Youtube, w którym opowiadam o koncepcji języków miłości oraz o tym, jak ją wykorzystać do poprawy komunikacji w związku. 


 Pod rękę

Idealnie będzie jeśli twój partner wykona te same ćwiczenia i podzielicie się swoimi wnioskami. Przed ponownym wejściem w związek warto jest porozmawiać o lekcjach, o tym, co chcecie zmienić w sobie, o postanowieniach i potrzebach. Nie wracajcie do tego, co nie działa. Wzmocnijcie to, co jest dla was dobre, fajne i co chcecie utrzymać. I nie kończcie tylko na postanowieniach i słowach, ale zmiany wdrażajcie w życie każdego dnia. 

Julitta Dębska

Zdjęcie: Sarah Jessica Parker dla Vogue

You May Also Like

0 komentarze

Popularne posty

@julittadebska